Przejdź do treści

Setny metanowiec w świnoujskim gazoporcie - konferencja prasowa

Setny metanowiec w świnoujskim gazoporcie - konferencja prasowa

Metanowiec Al Safliya firmy Qatargas przypłynął do Terminalu LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego 90 tys. ton skroplonego gazu. To jest jubileuszowa, setna dostawa. Dlatego miała uroczystą oprawę z przedstawicielami rządu, biznesu, samorządów i mediów.

Prezydent ROP Andrzej Duda, w liście skierowanym do uczestników uroczystości, odczytanego przez Halinę Szymańsą,  szefowa jego Kancelarii, odniósł się do wizji patrona i inicjatora budowy terminalu w Świnoujściu, śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, zachęcającego do działań odważnych i zdecydowanych, podkreślającego iż Polska potrzebuje stabilnych i bezpiecznych dostaw gazu z różnych kierunków. Te wizje się spełniają, a poprzez nasze inwestycje bezpieczeństwo energetyczne mogą budować kraje Trójmorza, Europy Środkowo-Wschodniej.  Prezydent wskazał też na gazociąg Baltic Pipe, ważny również dla krajów skandynawskich a kończąc list do uczestników życzył kolejnych ważnych inwestycji o sukcesów gospodarczych.

          Z kolei marszałek Sejmu Elżbieta Witek  dziś w Świnoujściu podkreśliła, że każda odpowiedzialna władza realizując politykę powinna myśleć perspektywicznie. Pani marszałek również nawiązała do postawy  śp. prezydent Lecha Kaczyńskiego, który takim strategicznym zmysłem budowy bezpieczeństwa kraju się wykazywał. Przypomniała również, że pomysł budowy gazoportu w Świnoujściu zrodził sią w okresie rządu Prawa i Sprawiedliwości w latach 2005-2007. Pani marszałek przyznała, że rząd PiS to bezpieczeństwo konsekwentnie buduje, a jubileuszowy gazowiec jest tego bezpieczeństwa namacalnym dowodem.

Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej posunął się jeszcze dalej przyznając z satysfakcją, że budując to bezpieczeństwo popadamy już w pewnego rodzaju rutynę. Zwrócił uwagę na fakt, że ta strategia realizowana jest nie  przez jeden rząd, wykracza poza kadencje.

Na tym nie koniec, bo jak przypomniał Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej spółka Polskie LNG rozpoczęła właśnie kolejny etap inwestycji, rozbudowę gazoportu.  Powstanie nowy pirs do którego przybijać będą mogły kolejne statki przypływające do terminalu. Minister dodał, że pojawią się nowe funkcje, możliwość reeksportu a także bunkrowani, czyli tankowania statków napędzanych gazem.

O powszechności dostaw mówił również Jerzy Kwieciński, prezes PGNiG. Zauważył, że w ciągu miesiąca do terminalu przypływają  3-4 takie tankowce. Już nie tylko z Kataru, także ze Stanów Zjednoczonych".

Terminal odbiera gaz w ramach długoterminowych kontraktów, ale też dostaw spotowych. Były dostawy z Norwegii, z Trynidadu i Tobago. Będą z Nigerii. - Najważniejsze dla nas będą dostawy ze Stanów Zjednoczonych, z amerykańskimi firmami są podpisane cztery kontrakty długoterminowe - dodał.

Terminal przeładunkowy i regazyfikacyjny skroplonego gazu ziemnego (LNG) w Świnoujściu działa od 2015 r.

Pierwszy gazowiec przypłynął tu 11 grudnia 2015 z katarskiego portu Ras Laffan. Był to statek Al Nuaman, miał 210 tys. m³ skroplonego gazu ziemnego.  Dostawcą pierwszych dwóch dostaw był Qatargas Operating Company Limited.

Terminal LNG pozwala odbierać nam skroplony gazu ziemny drogą morską praktycznie z dowolnego kierunku na świecie.

Wśród dotychczasowych stu dostaw 67 pochodziło z Kataru, 21 z USA, a 11 z Norwegii. Jeden ładunek LNG przypłynął z Trynidadu i Tobago. W ciągu ponad czterech lat łączny wolumen sprowadzonego w ten sposób gazu ziemnego wyniósł ok. 11 mld m sześc.

PGNiG ma zawarte obecnie kontrakty na zakup LNG od katarskiej firmy Qatargas oraz wspomniane cztery kontrakty długoterminowe na zakup LNG produkowanego w terminalach zlokalizowanych w USA – zawarte z Cheniere Energy, Venture Global LNG i Port Arthur LNG. Kontrakt z Cheniere realizowany jest od lipca 2019 r., a realizacja kolejnych umów z firmami ze Stanów Zjednoczonych ma się rozpocząć w latach 2022-2024.

pj

Fot. ZMPSiŚ