Przejdź do treści

Świnoujście. Jubileuszowy gazowiec już w Terminalu LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego

Gazoport

Do świnoujskiego Terminalu LNG dziś po raz setny przybił statek ze skroplonym gazem. Ta jubileuszowa dostawa otwiera kolejną piękną kartę historii gazoportu. Budowa terminalu była pierwszym bardzo ważnym krokiem do dywersyfikacji dostaw gazu, uniezależnienie się Polski od Rosji, a w efekcie niezależności energetycznej naszego kraju. Tę konieczność doskonale rozumiał śp. Prezydent, którego imię nosi gazoport.

W tym historycznym dniu warto jeszcze raz przypomnieć, iż ojcem i inicjatorem budowy gazoportu w Świnoujściu był śp. Prezydent Lech Kaczyński, który doskonale rozumiał wagę suwerenności energetycznej Polski i konieczność uniezależnienia się od rosyjskiego gazu. Nieprzypadkowo terminal od czerwca 2016 roku nosi imię Prezydenta RP.

Terminal przeładunkowy i regazyfikacyjny skroplonego gazu ziemnego (LNG) powstał w prawobrzeżnej części miasta Świnoujścia, w Warszowie na wyspie Wolin nieopodal najwyższej na polskim wybrzeżu Bałtyku latarni morskiej. Inwestycje kosztował ostatecznie blisko 3,7 mld zł.

Pierwszy gazowiec przypłynął tu 11 grudnia 2015 z katarskiego portu Ras Laffan. Był to statek Al Nuaman, miał 210 tys. m³ skroplonego gazu ziemnego. Dostawcą pierwszych dwóch dostaw był Qatargas Operating Company Limited.

Terminal LNG pozwala odbierać nam skroplony gazu ziemny drogą morską praktycznie z dowolnego kierunku na świecie. Katar nie jest już naszym jedynym dostawcą, są długoterminowe umowy na dostawy z USA. Odbieramy surowiec z innych źródeł.

Terminal właśnie rozpoczął rozbudowę gazoportu. Powstanie trzeci zbiornik, by zwiększyć zdolność regazyfikacyjną z obecnych 5 do 7,5 mld m sześć. Gazu rocznie. Wykonawcą jest konsorcjum firm PORR i TGE. Spółka Polskie LNG posiada wszystkie wymagane prawem decyzje niezbędne do prowadzenia robót budowlanych.

Dziś widzimy, jak wizjonerskie było podejście śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego do kwestii bezpieczeństwa i niezależności energetycznej kraju. Terminal doskonale wpisuję się w ten wizjonerski projekt, podobnie jak gazociąg Baltic Pipe. Bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju staje się faktem. Co więcej, rząd Prawa i Sprawiedliwości realizując tę strategię buduje suwerenność energetyczną nie tylko naszemu krajowi, także sąsiednim krajom z grupy Trójmorza, które są zainteresowane odbiorem surowca od nas.

pj