Przejdź do treści

Podkarpacie: 9 mln szybkiej pomocy już przyznane dla ofiar nawałnicy

Polski Serwis Pożarniczy/remiza.pl

Prawie 9 mln zł trafi do poszkodowanych przez nawałnice, jakie od kilku dni przechodzą przez część woj. podkarpackiego. Kwota ta przeznaczona jest na wypłatę zasiłków do 6 tys. zł na zaspokojenie najpilniejszych potrzeb.

Jak poinformowała w niedzielę wieczorem rzeczniczka wojewody podkarpackiego Małgorzata Waksmundzka-Szarek, kwota prawie 9 mln zł na pierwsze pilne potrzeby dla poszkodowanych w wyniku nawałnic w woj. podkarpackim została przyznana na podstawie dwóch decyzji ministra finansów.

"Do tej pory miejskie i gminne ośrodki pomocy społecznej złożyły do wojewody podkarpackiego wnioski na łączną kwotę prawie 6 mln zł dla ponad tysiąca rodzin. Wszystkie zgłoszone kwoty zostały pozytywnie zweryfikowane, a środki już przelane na konta gmin" – zapewniła rzeczniczka.

Nad częścią woj. podkarpackiego gwałtowne ulewy przeszły w piątek po południu i sobotę wieczorem. Najtrudniejsza sytuacja dotknęła wówczas powiaty: rzeszowski, łańcucki, przeworski i przemyski, a także jasielski, krośnieński i brzozowski. W piątek ewakuowano ponad 120 osób, których domy zostały zalane i całkowicie odcięte od świata, zaś w sobotę 44 osoby. Woda zalała drogi, domy, budynki gospodarcze, szkoły, strażnice OSP, studnie. Gdy już ustąpiła, widać ogromne zniszczenia.

Kolejna ulewa przeszła w niedzielę popołudniu nad okolicami Krosna, nad takimi miejscowościami jak: Jaśliska, Daliowa, Królik Polski, Rymanów Zdrój.

"Na ten moment nie ma informacji o szkodach. Na miejscu działają służby. Z powodu zalania nieprzejezdna jest DW nr 987 w miejscowości Daliowa" – zaznaczyła Waksmundzka-Szarek.

Zauważyła także, że poza środkami na zaspokojenie niezbędnych potrzeb życiowych będą również zgłaszane wnioski na remonty i odbudowę uszkodzonych żywiołem budynków. "W chwili obecnej nie znamy całkowitej skali tych szkód, bo w gminach trwają szacowania" - zaznaczyła.

Dodała, że przez całą niedzielę na terenie woj. podkarpackiego odnotowano łącznie 362 interwencje związane z przejściem frontu burzowego. Najwięcej w powiatach: jasielskim, krośnieńskim, brzozowskim, przeworskim, przemyskim. Działania głównie polegały na pompowaniu wody z zalanych budynków, posesji, odcinków dróg, udrażnianiu przepustów drogowych, usuwaniu powalonych konarów i drzew.

W działaniach ratunkowych uczestniczą - oprócz strażaków z Podkarpacia - również strażacy z Małopolski i woj. świętokrzyskiego oraz z Mazowsza. W akcję ratowniczą zaangażowane są siły i środki Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczych Straży Pożarnych oraz Sił Zbrojnych RP.

Według aktualnych danych w działaniach ratowniczych bierze udziel łącznie 1222 strażaków i 496 żołnierzy. Rzeczniczka zapewniła, że siły są ciągle zwiększane. "Wojewoda przez cały dzień nadzorowała na miejscu pracę służb" – zaznaczyła Waksmundzka-Szarek.

Przypomniała, że od niedzielnego poranka do 8 rano w poniedziałek dla woj. podkarpackiego obowiązuje ostrzeżenie hydrologiczne dotyczące gwałtownych wzrostów stanów wód na rzekach regionu. Natomiast do godz. 22 w niedzielę obowiązuje ostrzeżenie meteorologiczne 2. stopnia dotyczące burz z gradem.

Stany wód na rzekach w województwie układają się w granicy stanów wysokich i średnich. Jedynie w miejscu występowania opadów burzowych i ich spływu odnotowuje się lokalnie przekroczenie stanów alarmowych na Stobnicy w Godowej i Wisłoku w Żarnowej.

źródło:PAP/zd:Polski Serwis Pożarniczy Remiza.com.pl; Twoje miasto Przeworsk; @marekKuchcinski