Przejdź do treści

Świnoujście. Świat zainteresowany terminalem kontenerowym

ZMPSiŚ

Branżowe media na świecie z dużym zainteresowaniem odnotowały projekt budowy głębokowodnego terminala kontenerowego w Świnoujściu. Zarząd Morskich Portów właśnie rozpoczął procedurę wyłaniania przyszłego wykonawcy i operatora. Jest szansa, że jeszcze w tym roku go poznamy.

 Branżowe media na świecie, związane z gospodarką morską, z dużym zainteresowaniem odnotowują  pomysł budowy Głębokowodnego Terminalu Kontenerowego w Świnoujściu. Publikacje pojawiają się w serwisach i newsletterach najważniejszych graczy na rynku medialnym, m.in. w Alphaliner, World Cargo News, czy Container Termina. l są to publikacje najczęściej czytane.  

Wymowa tych artykułów jest jednoznaczna, terminal to znaczący i interesujący projekt.  A punktem odniesienia stał się fakt, iż ZMPSiŚ rozpoczął procedurę wyłonienia przyszłego operatora terminalu, który odcelowo ma obsługiwać 2 mln kontenerów. 

O tym, że jest zainteresowanie, wiemy. Bo potencjalni inwestorzy ujawnili się już na początku roku. Zainteresowania realizacją tego przedsięwzięcia zgłosiły dwie firmy z Polski, jedna firma belgijska, jedna holenderska, dwie z Azji i  konsorcjum europejskie.

Strategiczny projekt

- Terminal kontenerowy w Świnoujściu, to nasz strategiczny projekt – przyznaje Krzysztof Urbaś, prezes Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście. – Jest duże zainteresowanie, o czym przekonaliśmy się już na etapie deklaracji potencjalnych inwestorów. Teraz przystąpiliśmy już do procedury wyłonienia operatora i realizatora tego projektu. Sygnały zainteresowania mediów branżowych są oczywiście bardzo ważne, ale dala nas najistotniejsze będzie wyłonienie docelowego operatora terminalu.

Prezes podkreśla, iż Zarząd jest zdeterminowany do działań. – podkreśla prezes Krzysztof Urbaś. – Jeśli w tym roku uda się wyłonić operatora, to pierwszy kontenerowiec powinien zostać obsłużony w 2024 roku.

- Zakładamy potencjał przeładunkowy wielkości 2 mln ton, co w praktyce, przy wykorzystaniu mocy przerobowej 70-75 proc., powinno nam dać ok. 1,5, może 1,6 mln ton - w zależności od tego, co będzie mogło być posadowione w bezpośrednim zapleczu terminalu, w porcie Świnoujście czy w Szczecinie – dodaje prezes. 

Pomocna w tak szybkiej realizacji będzie specustawa dotycząca inwestycji w portach o narodowym znaczeniu dla gospodarki, przygotowana przez Ministerstwo Gospodarki morskiej i Żeglugi Śródlądowej i przyjęta przez rząd.

- Porty muszą się rozwijać, realizować strategiczne inwestycje a do tego potrzebne są szybkie ścieżki legislacyjne – wyjaśnia Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. – Dlatego przygotowaliśmy specjalne ustawy, które przyspieszają wszelkie procedury, a tym samym ułatwiają i skracają realizację takich inwestycji jak terminale kontenerowe, czy chociażby budowę kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną.

Zainteresowanie nie dziwi

Prezes Urbaś podkreśla, że terminal kontenerowy w Świnoujściu, to dobrze lokalizowany biznes.

- Przede wszystkim mam na myśli zaplecze, południowo-zachodniej Polski, korytarz Bałtyk-Adriatyk. Słowacja, Czechy, Austria mogą transportować ładunki przez Polskę, nawet Węgry i państwa znad morza Adriatyckiego – wylicza. -  Dodajmy zaplecze niemieckie. Z regionu Berlina najbliżej jest do naszego portu.  Ważnym czynnikiem jest Odrzańska Droga Wodna – prace związane z przywróceniem żeglugi tego szlaku trwają w biurze, które znajduje się w strukturze naszego portu. W tym roku ma być gotowy projekt pokazujący rozwiązania techniczno-technologiczne z projekcją kosztów użeglowienia Odry. 

Nasz rozmówca dodaje, iż do rozwoju naszych terminali, nie tylko kontenerowego, przyczynią się inwestycje kolejowe w portach, remont „Nadodrzanki” czy ekspresowa „trójka”, łączące nas z południem Polski i Europą Środkową.

- Pamiętajmy też, że statki płynące przez cieśniny duńskie, wybierając Świnoujście zamiast portów Trójmiasta zyskują tylko w jedną stronę 11 godzin, w obie praktycznie dobę – podkreśla Krzysztof Urbaś. - Licząc tylko oszczędności zużycia paliwa, armatorzy zyskują 120-150 tys. dolarów. Przemnóżmy to przez liczbę transportów w ciągu roku…

Głębokowodny terminal kontenerowy w Świnoujściu spełniać́ będzie najwyższe standardy bezpieczeństwa i ochrony środowiska. W zależności od stopnia zautomatyzowania w terminalu zatrudnienie znajdzie od 600 do 1000 osób, wśród nich wielu inżynierów i techników.

pj

 

mi