Polski Portal Morski
Aktualności Inne Polska Morska TV

Suchy zbiornik przeciwpowodziowy w Roztokach – postęp prac

W dolinie rzeki Goworówka w miejscowości Roztoki (Kotlina Kłodzka) powstaje zbiornik retencyjny. Zapora ziemna o długości 750 m i maksymalnej wysokości 15,5 m w okresie powodzi pozwoli zgromadzić łącznie 2,75 mln m3 wody. Zadanie jest wykonywane przez PORR na zlecenie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu.

Kotlina Kłodzka jest jedną z najatrakcyjniejszych w Polsce krain pod względem walorów uzdrowiskowych, krajobrazowych i znajdujących się na jej terenie zabytków, ale ten region jest również bardzo cenny przyrodniczo. Tereny objęte modernizacją infrastruktury przeciwpowodziowej mają charakterystyczną bardzo gęstą zabudowę, dlatego podtopienia i powodzie powodują znaczące straty materialne, jak również stanowią bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców.

Bezpośrednim celem budowanego w Roztokach suchego zbiornika jest ochrona przeciwpowodziowa Roztok i Długopola, a pośrednim Bystrzycy Kłodzkiej, Kłodzka, Nysy i Wrocławia. Zmniejszenie zagrożenia w dolinie rzeki Goworówka oraz pośrednio na Nysie Kłodzkiej będzie możliwe przez zmniejszanie kulminacji fal powodziowych oraz redukcję wielkości przepływów. Zbiornik będzie kontrolować zlewnię o powierzchni 34,5 km2 (98,7% całkowitej zlewni Goworówki), a czasza zbiornika ograniczona zaporą o wysokości 15,5 m pomieści 2,75 mln m3 wody.

Zasada działania zbiornika jest prosta – jego zapora posiada stale otwarty spust, umieszczony w podstawie zapory, przez który w normalnych warunkach przepływają wody potoku Goworówka (w czaszy zbiornika nie gromadzi się wtedy woda, stąd nazwa suchy zbiornik). W czasie przechodzenia fali powodziowej (wezbrania powodziowego) część wód zatrzymywana jest w zbiorniku aż do momentu, kiedy przepływ w rzece zaczyna maleć i osiąga poziom dopuszczalny. Jeśli dojdzie do napełnienia zbiornika, woda popłynie urządzeniem przelewowym z wlotem i wylotem żelbetowym, wykonanym z podwójnego rurociągu GRP o średnicy 3600 mm i długości ok. 270 m.b.

Suchy zbiornik, a dlaczego nie mokry?

Budowa zbiornika mokrego o możliwości zmagazynowania podczas fali powodziowej takiej ilości wód opadowych byłaby znacząco droższa. Co więcej, znalezienie lokalizacji dla większych zbiorników jest dużo trudniejsze. Projekt współfinansowany jest przez Bank Światowy, który w swojej polityce dąży do możliwie maksymalnego ograniczenia koniecznych przesiedleń ludności. Jest to pewnego rodzaju kompromis pomiędzy ceną, aspektami społecznymi i funkcjonalnością. Oczywiście możliwe jest przeprojektowanie suchego zbiornika w przyszłości i zrobienie z niego zbiornika częściowo mokrego kosztem pojemności.

Źródło Wody Polskie/http://www.nbi.com.pl

Materiał filmowy PORR S.A

Zobacz podobne

Pierwsza rocznica podniesienia bandery wojennej na ORP Mewa

AB

Szefowie MSZ Polski i Danii rozmawiali o bezpieczeństwie energetycznym; Baltic Pipe otworzył nowy rozdział w relacjach gospodarczych

AZ

W USA ceny ropy niższe, a jej zapasy maleją

JJ

Zostaw komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoją wygodę. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej

Polityka prywatności i plików cookie