Polski Portal Morski
Aktualności

Zmiany w planie budowy zbiornika wodnego na rzece Prądnik

Utworzenie na rzece Prądnik pięciu mniejszych zbiorników, zamiast jednego dużego, to odpowiedź Wód Polskich na oczekiwania samorządowców i mieszkańców gmin z pow. krakowskiego. Działania mają chronić lokalny krajobraz i zwiększyć bioróżnorodność, a przy tym zapewnić ochronę przed powodziami.

O planowanych zmianach poinformowano podczas poniedziałkowego briefingu prasowego z udziałem m.in. samorządowców, który odbył się w Urzędzie Gminy Wielka Wieś w Szycach (pow. krakowski).

Zbiornik wodny, który miał znajdować się w górnym odcinku rzeki Prądnik w miejscowości Prądnik Korzkiewski, zastąpi pięć mniejszych zbiorników. Takie działanie ma być odpowiedzią nie tylko na wyniki konsultacji społecznych, ale też na postulaty i protesty okolicznych mieszkańców; w mediach społecznościowych powstała grupa „Ocal Dolinę Prądnika”, która zrzesza obecnie 3,5 tys. członków. Nowe założenia przewidują też ochronę mieszkańców pobliskich gmin – Sułoszowa, Skała i Wielka Wieś; zwiększenie bioróżnorodności i ochronę lokalnego krajobrazu.

Dyrektor regionalnego zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Małgorzata Sikora zapewniła, że takie działania pozwolą nie tylko na zapewnienie bezpieczeństwa, ale będą też „odbywały się z poszanowaniem i zachowaniem zasad bioróżnorodności na tym terenie”.

„Będą wykorzystywać zarówno zasoby Ojcowskiego Parku Narodowego, jak i zasoby infrastruktury i terenów mniej zagospodarowanych – tak, aby społeczność nie odczuwała zabezpieczeń jako niewłaściwych i niepożądanych dla siebie; będą dawały to, czego wszyscy tu oczekują – spokoju w czasie powodzi” – zadeklarowała Sikora.

Obecni na spotkaniu samorządowcy zwracali uwagę na konieczność połączenia lokalnych postulatów z zapewnieniem właściwej ochrony przeciwpowodziowej.

Przewodniczący rady powiatu krakowskiego Piotr Goraj tłumaczył, że „opracowany kilkanaście lat temu projekt zakładał budowę wielkich zbiorników, które wzbudzały wiele kontrowersji, zwłaszcza wśród mieszkańców Zielonek i Prądnika Korzkiewskiego”. „Teraz powstaje kilka mniejszych, a rzeka Prądnik zostanie uregulowana od źródeł do samego miasta Krakowa” – zaznaczył.

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk wskazał, że zapewnienie bezpieczeństwa powodziowego mieszkańcom poszczególnych gmin musi odbywać się we współpracy z samorządami.

„Ta sprawa, ten problem, który dotyczy bezpieczeństwa powodziowego Krakowa i gmin sąsiadujących z nim, jest doskonałym przykładem na to, że warto często przeanalizować bardzo dokładnie wszystkie dane, na podstawie których sporządza się wieloletnie plany, będące podstawą do realizacji inwestycji” – powiedział szef resortu.

Minister ocenił, że „było tu wiele emocji, bo one zawsze towarzyszą tego typu przedsięwzięciom”. „Ważne, że finał sprawy jest korzystny, nie tylko dla mieszkańców, ale także dla środowiska, przyrody i wszystkich tych, którzy są i będą beneficjentami działań, skorygowanych przez Wody Polskie” – dodał.

źródło pap fot. kraków.naszemiasto.pl

Zobacz podobne

Baltic Power wybrał głównego wykonawcę bazy serwisowej morskiej farmy wiatrowej

KM

Port Gdańsk na I miejscu w rankingu portów na Bałtyku

BS

Min. Moskwa: wprowadziliśmy stały monitoring Odry, co pozwala przewidzieć potencjalne wydarzenia

KM

Zostaw komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoją wygodę. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej

Polityka prywatności i plików cookie