Polski Portal Morski
Aktualności

„Timca” znów w Szczecinie

W weekend w szczecińskim porcie gościł statek „Timca”. Przypłynął on z pojazdami wojskowymi, które wyładowano na nabrzeżu Fińskim. To wyjątkowa jednostka, jedna z „pereł” pochylni Stoczni Szczecińskiej. Zaprojektowana i zbudowana w Szczecinie, zdobyła uznanie brytyjskiego Królewskiego Stowarzyszenia Projektantów Okrętowych (The Royal Institution of Naval Architects – RINA) jako jeden ze znaczących statków roku 2006.

Warto przypomnieć historię statku, który do dziś przypomina o umiejętnościach szczecińskich stoczniowców. „Timca” została zbudowana jako prototyp nowej serii jednostek typu con-ro, czyli kontenerowców-rorowców, mogących jednocześnie transportować kontenery i różnego rodzaju pojazdy (w tym gąsienicowe). Zastosowano w tym przypadku rozwiązania konstrukcyjne umożliwiające poziomy i pionowy sposób załadunku. Unikatowe było połączenie czterech pokładów samochodowych z ładownią kontenerową w części dziobowej. Na rufie jednostki zastosowano skomplikowany system prowadnic, umożliwiający wprowadzenie w nie kontenerów. Można również te prowadnice zsunąć w jeden koniec, pozwalając na przewóz pojazdów. Statek wyposażono także w ładownie do przewozu papieru czy ładunków wielkogabarytowych, a część rufową dostosowano do transportu ładunków niebezpiecznych.

„Timca” ma 205 m długości, 25 m szerokości oraz 18 250 ton nośności. Może osiągać prędkość ponad 22 węzłów.

Statek ten zaprojektował w Stoczni Szczecińskiej Nowej zespół pod kierunkiem inżyniera Marka Nowaka. Jednostkę oznaczono symbolem B201-II. Odbiorcą był holenderski armator Spliethoff’s Bevrachtingskantor B.V. z Amsterdamu, a operatorem została fińska Transfennica.

Warta 50 mln dolarów „Timca” była o ok. 50 procent cięższa od największych budowanych wcześniej na szczecińskiej pochylni jednostek. Dlatego stoczniowcy musieli przebudować Wulkan 1 – zamontowali nowe tory i przedłużyli je o kilkanaście metrów dzięki podwodnej „wyspie”. Zastosowano także nowe urządzenia do hamowania kadłuba. Ponadto, na pirsie zamontowano teflonowe odbojnice, aby złagodzić ewentualne otarcie.

W lutym 2006 roku statek został zwodowany. Z pochylni zwolniła go Krystyna Pohl, szczecińska publicystka morska.

Źródło: https://24kurier.pl/akcje-kuriera/kurier-morski/timca-znow-w-szczecinie/ Fot.: Vesseltracker

Zobacz podobne

Największy przeładunek w historii terminala Gdynia Container Terminal

BS

82. rocznica pierwszych wysiedleń mieszkańców Gdyni

BS

Tunel Świnoujście. Jak wygląda praca maszyny TBM?

AB

Zostaw komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoją wygodę. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej

Polityka prywatności i plików cookie