Polski Portal Morski
Aktualności

Przekop Mierzei – złoty Graal Elbląga

Już za kilka dni spełni się coś, czego potrzebę odczuwali wszyscy, w co jednak nie wierzono i w zasadzie traktowano dokładnie tak jak mitycznego Graala. Co dla Elbląga oznacza przekop i czy zostanie w pełni wykorzystany przez władze samorządowe tego miasta?

440 lat marzeń

Na samym początku garść historii, która udowadnia, że inwestycja ta jest racją stanu i że debatowano o niej od ponad 440 lat. Pierwszy pomysł przekopania Mierzei Wiślanej pojawił się bowiem w 1577 roku, ze strony króla Stefana Batorego, który szukał recepty na problemy związane z buntem gdańszczan. Na samej mierzei pracował już nawet kasztelan wiślicki Mikołaj Firlej wraz z sekretarzem królewskim Piotrem Kłoczowskim, którzy wyznaczyli odpowiednie miejsce na przekop i budowę portu. Na nieszczęście dla Elbląga inwestycja została zarzucona po zawarcia porozumienia z Gdańskiem.

Do pomysłu przekopu powrócił… król Prus Fryderyk II Wielki, który po I rozbiorze Polski chciał wzmocnić rolę Elbląga, bowiem Gdańsk pozostał przy Polsce. Wszystko zmienił jednak II rozbiór naszego kraju, po którym i Gdańsk znalazł się pod panowaniem pruskim. O przekopie marzył również Eugeniusz Kwiatkowski, przedwojenny wicepremier, a po II wojnie światowej na krótko Delegat Rządu dla spraw Wybrzeża. 

Temat przekopu powracał w Elblągu niczym prawdziwy bumerang przez kolejne dekady, co ciekawe mocno lobbowali za nim lokalni politycy związani z Platformą Obywatelską, którzy w 2006 r. nawet postawili w Kątach Rybackich pomnik łopaty, symbolizującej konieczność podjęcia prac. Gdy jednak ich formacja doszła do władzy, okazało się, że ważniejsze niż gospodarcze losy Elbląga i polska racja stanu są relacje z putinowską Rosją…

Co dla Elbląga oznacza oddanie do użytku przekopu? – Elbląg otrzymał niebywałą szansę rozwoju. Możemy w przeciągu najbliższych lat stać się portem o kluczowym znaczeniu dla gospodarki. Ponadto nasze miasto może zostać tzw. hubem, który może łączyć transport wodny z transportem kolejowym i drogowym. Dziś już przedstawiciele portu rozmawiają z przedstawicielami Ukrainy, żeby realizować zadania przeładunku zbóż. Przekop przez Mierzeję Wiślaną daje nam również wielkie możliwości rozwoju turystyki. Cały świat będzie mógł zobaczyć jedyne działające pochylnie (statkiem po trawie), ale również akwen Zalewu Wiślanego oraz porty nadzalewowe będą stanowiły wspaniałe zaplecze dla przypływających z Europy jachtów. Mam nadzieje, że władze Elbląga nie zmarnują szansy, jaką dostaliśmy od rządu – mówi Rafał Traks, radny rady miasta Elbląga z ramienia Prawa i Sprawiedliwości.

Dać szansę przekopowi

Samorządowiec w krytyczny sposób ocenia zaangażowanie władz miasta (związanych z PO i PSL) w przygotowanie Elbląga na otwarcie tej inwestycji. – W mojej opinii, ale również wielu osób uczestniczących w pracach budowy Kanału Żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną, władze Elbląga nie przygotowały się w pełni do potencjału, jaki daje nam przekop. Port obecnie ma możliwości przeładunkowe na poziomie 1 mln ton rocznie. Ekspertyzy Urzędu Morskiego mówią w opracowaniach, że kanał żeglugowy wraz z pogłębionym torem wodnym da Elblągowi możliwości przeładunkowe na poziomie 4,5 mln ton rocznie. Samorząd na realizację inwestycji w rozwój portu w budżecie miasta w 2022 r. zabezpieczył 1 mln złotych. To pokazuje, że władze Elbląga nie zabezpieczyły odpowiednich środków na wkład własny do środków unijnych czy środków pochodzących z innych źródeł zewnętrznych. Przypomnę, że fundusz inwestycji strategicznych mógł sfinansować rozwój portu, a wkład własny wynosił zaledwie 5%. Niestety prezydent miasta nawet nie dał portowi szans na skorzystanie z tych środków, ponieważ nie złożył wniosku do funduszy inwestycji strategicznych. Chciałbym przypomnieć, że przedstawiciele miasta otrzymali od rządu propozycje 100 mln zł na rozwój portu w zamian za pakiet kontrolny. W chwili obecnej trwają rozmowy. Zobaczymy, jaki będzie ich efekt, ale w moim przekonaniu droga jest tylko jedna – skoro władze Elbląga powtarzają cały czas, że pieniędzy nie ma i nie będzie, to może warto, aby port w Elblągu został portem państwowym z większymi możliwościami finansowania inwestycji rozwojowych – dodaje Rafał Traks.

Upragniony złoty Graal już wkrótce w rękach elblążan. Oby mądrze z niego skorzystali. Najbliższa szansa na wybór ambitniejszych włodarzy już za rok.

Źródło: TVP Info Fot.: PAP

Zobacz podobne

PGNiG i Naftogaz – podpisany list intencyjny o wspólnym wydobyciu gazu na Ukrainie

AB

Największa polska flaga już wisi w Świnoujściu na Latarni Morskiej

KM

MI: transport kolejowy i drogowy wśród tematów rozmów ministrów infrastruktury Polski i Ukrainy

BS

1 komentarz

real 15 września 2022 at 07:19

życzeniowe podejście, przekop nie spełni pokładanych w nim nadziei, wyssanych zresztą z palca, a będzie jedynie obciążeniem dla budżetu – na prawdę bardzo chciałbym się mylić

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoją wygodę. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej

Polityka prywatności i plików cookie