Polski Portal Morski
Aktualności

Terminal kontenerowy w Świnoujściu. Gróbarczyk: strona niemiecka próbuje, poprzez ograniczenie takich inwestycji, wzmacniać swój biznes

Projekt terminala kontenerowego w Świnoujściu ma podstawy ekonomiczne i odpowiada zapotrzebowaniem rynku – powiedział we wtorek w Studiu PAP wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk. Ocenił, że Niemcy, poprzez ograniczenie takich inwestycji, próbują wzmacniać swój biznes.

Terminal ma powstać na wschód od gazoportu. Do portu będą mogły zawijać kontenerowce o długości nawet 400 metrów. Na początku czerwca 2022 r. w siedzibie Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście odbyło się publiczne otwarcie ofert w postępowaniu mającym na celu zawarcie umowy przedwstępnej odnośnie prowadzenia terminalu kontenerowego. Ofertę złożyły dwie firmy – Baltic Gateway – DEME Concessions.

Wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk we wtorek w Studiu PAP pytany był m.in. o krytykę dotyczącą budowy terminala kontenerowego w Świnoujściu, która pojawia się w niemieckich mediach oraz wypowiedziach rządu Meklemburgii-Pomorza Przedniego. Mieszkańcy miejscowości po niemieckiej stronie wyspy Uznam chcą zapobiec jego budowie. Projekt wystawia na próbę stosunki polsko-niemieckie – pisał w sierpniu tygodnik „Die Zeit”.

„To oczywiste, że strona niemiecka próbuje właśnie poprzez ograniczenie takich inwestycji wzmacniać swój biznes (…) bo przecież chyba byłoby nienaturalne, że nie walczą o swoje. Najgorsze jest to, że pojawiające się niejednokrotnie głosy opozycji w Polsce wtórują temu wszystkiemu, więc to jest nienaturalne i musimy z tym bezwzględnie walczyć, bo my mamy własne interesy i walczymy o rozwój Polski (…) w co wpisuje się przede wszystkim budowa właśnie terminala kontenerowego w Świnoujściu” – powiedział.

Gróbarczyk wskazał, że nie jest tajemnicą, że premier Meklemburgii-Pomorza Przedniego Manuela Schwesig „brała pieniądze od Nord Streamu tworząc spółkę, która miała wesprzeć i de facto wspierała budowę tej inwestycji”. „Obawiamy się że jest to powiązanie bardzo niedobre w zakresie tego co się dzieje” – dodał.

Jak zaznaczył, wskazuje ona na „negatywny wpływ na środowisko terminala kontenerowego, który jest przedzielony przecież gazoportem od strony niemieckiej”. „Te problemy nie pojawiały się wcześniej, pojawiają się teraz i dla nas jest rzeczą oczywistą że wynika to tylko z powodów konkurencyjnych i ma na celu zablokowanie tej inwestycji” – ocenił. „Do tej pory (Schwesig – PAP) w ogóle się tą ekologią, na przykład przy budowie Nord Streamu nie przejmowała” – dodał.

„Ten projekt będzie zrealizowany, bo ma on po prostu podstawy ekonomiczne i odpowiada zapotrzebowaniom rynku. Chcemy w tym roku podpisać już umowy z operatorem.” – oświadczył.

Według szacunków terminal ma przeładowywać ok. 1,5 miliona TEU rocznie. Byłby to obecnie drugi co do wielkości terminal kontenerowy w Polsce po gdańskim DCT.

Źródło: PAP Fot.: ZMPSiŚ

Zobacz podobne

W Centrum Badawczo-Rozwojowym PKN Orlen ma powstać Pracownia Wodorowa

KM

8 mln osób zagrożonych przez wyciek ropy z rdzewiejącego tankowca na dnie Morza Czerwonego

BS

„Dynamic Move”. Polacy torują podejścia do portów na Łotwie i Estonii

BS

Zostaw komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoją wygodę. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej

Polityka prywatności i plików cookie