Polski Portal Morski
Aktualności Ministerstwo Offshore

Wiceminister klimatu: Pierwszy prąd z morskich farm wiatrowych może popłynąć już w 2027 roku

Wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka podczas spotkania z samorządowcami i przedsiębiorcami w Szczecinie powiedział, że dzięki pieniądzom z KPO przyśpieszy transformacja energetyczna. Będzie 2 mld zł więcej na takie programy jak np. „Czyste powietrze”.

Programy realizowane przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej będą [nadal] realizowane. Ale wiele z tych programów wymaga audytu, bo na przykład na program Czyste Powietrze w pierwszych miesiącach tego roku nie zagwarantowano odpowiedniej liczby środków, wobec czego są opóźnienia w wypłatach pieniędzy – wyjaśnił wiceminister Motyka podczas spotkania w urzędzie marszałkowskim w poniedziałek.

Zapowiedział, że dzięki środkom z Krajowego Programu Odbudowy, które niebawem do Polski trafią, środkom z programu Feniks, przyspieszy transformacja energetyczną Polski. Finansowanie takich programów jak Czyste Powietrze czy Energia dla wsi zostanie zwiększone – dzięki KPO – o 2 mld zł.

Te specjalne fundusze zostaną przeznaczone również na tworzenie klastrów energii oraz dotowanie budowy magazynów energii. Wiceminister podkreślił, że pozyskiwanie środków z KPO powiązane jest z przywracaniem praworządności w Polsce.

Zwrócił uwagę, że inwestycje w transformację energetyczną to ochrona środowiska, to nowe miejsca praca i – najważniejsze – inwestycja w zdrowie. Rząd chce w tym obszarze współpracować z samorządami i przedsiębiorcami.

Zapowiedział, że przygotowywane są już „konkretne zarysy ustawowe” dotyczące odnawialnych źródeł energii, które pozwolą na odblokowanie energetyki wiatrowej na lądzie, a także „poprawią rozliczanie się z działalności prosumentów, którzy korzystają z fotowoltaiki”.

Wiceminister mówił też o dodatkowej puli środków na termomodernizacje budynków, w ramach programu Czyste Powietrze. W tym kontekście zwrócił uwagę, że wiele realizowanych dotychczas ekoprogramów było „niekompatybilnych”. I wymianie źródeł ciepła (np. na pompy ciepła) nie zawsze towarzyszyła odpowiednia termomodernizacja. A bez tego nie uzyskuje się wyraźnie niższych rachunków za energie.

Pytany o program budowy morskich farm wiatrowych Motyka ocenił, że projekty realizowane przez Orlen i PGE, we współpracy z firmami zagranicznymi, są Polsce bardzo potrzebne.

„Uważamy, że ten pierwszy prąd z morskich farm wiatrowych może popłynąć już w 2027 roku. Nie ma tu żadnych opóźnień. Będziemy robili wszystko, żeby tak się stało” – zapewnił.

Ocenił, że morska energetyka wiatrowa będzie „silnym źródłem energii” nie tylko dla Pomorza Zachodniego, ale dla całej Polski.

„To nam zagwarantuje w perspektywie kilkudziesięciu lat bardzo wysoki uzysk energii z wiatru. To nam zagwarantuje suwerenność energetyczną. To nam zagwarantuje stabilizację systemu energetycznego. Zobowiązaliśmy się (jako Polska), by postawić na energetykę jądrową i odnawialne źródła energii. I z tego zobowiązania będziemy konsekwentnie rozliczani” – stwierdził Motyka.

Wiceminister odpowiedzialny m.in. za transformację energetyczną przyjechał do Szczecina na zaproszenie marszałka i radnych sejmiku województwa zachodniopomorskiego. Wziął udział w obradach sejmikowej komisji gospodarki, infrastruktury i ochrony środowiska. Podkreślał, że Pomorze Zachodnie jest „zieloną stolica Polski”. I że przez kilka tygodni funkcjonowania nowego rządu przyjechał do Szczecina już po raz drugi. Na pewno nie ostatni.

„Wzory i przykłady drobnych praktyk funkcjonowania samorządu wojewódzkiego, powiatów i miast należy przekładać na całą Polskę – stwierdził Miłosz Motyka. – Skończył się czas, w którym z wiatru, słońca, wody robiono ideologicznych wrogów. Tutaj w województwie zachodniopomorskim najlepiej widać, że można tę energię wykorzystywać dla dobra mieszkańców. Po prostu” – podsumował wiceminister.

Gospodarz spotkania, marszałek województwa zachodniopomorskiego, Olgierd Geblewicz przypomniał, że Pomorze Zachodnie krajowym liderem w produkcji energii ze źródeł odnawialnych. Wytworzona tu tzw. zielona energia, gdyby „zatrzymać ją” w regionie, niemal w całości zabezpieczyłaby potrzeby energetyczne Zachodniopomorskiego.

Źródło: PAP Fot.: Shutterstock

Zobacz podobne

Port Gdańsk na EKF: eksport polskiej żywności systematycznie rośnie

JJ

USA/ Szefowie komisji spraw zagranicznych parlamentów 9 krajów potępili Nord Stream 2

BS

Pierwszy statek o konstrukcji całkowicie spawanej

PL

Zostaw komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoją wygodę. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej

Polityka prywatności i plików cookie